Kwiecień 20 2019 11:50:27
Nawigacja
· Strona Główna
· Informacje o Szkole
· Historia Szkoły
· Kalendarz 2018/2019
· Patron Szkoły
· Dokumenty szkolne
· Dziennik elektroniczny
· COMENIUS 2013/2014
· Gimnazjum
· --------------------------
· Artykuły
· Linki
· Galeria
· --------------------------
· Szukaj
· --------------------------
· Samorząd szkolny
· SU "MALINKA"
· Klub Kraj-Turyst
· SKO
· Rekrutacja SP 2018/2019
· SK PCK
· Czujnik jakości powietrza
· Wolontariat
· Erasmus Plus
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 1,394
· Najnowszy użytkownik: ezovek
Zielone lekcje 2013

DZIEŃ ÓSMY – PÓŁMETEK

Aż trudno uwierzyć, że już tydzień jesteśmy w Łebie. Trzymamy się dzielnie i nie dajemy po sobie znać, że powoli zaczynamy tęsknić. Przecież jesteśmy twardzielami. Z dnia na dzień mamy ładniejszą pogodę, dotarły do nas upały, jednak nad morzem nie są one aż tak dotkliwe. Dzisiejszego ranka, po śniadaniu i kontroli czystości wybraliśmy się ze śpiewem na ustach do największego w Polsce Parku Dinozaurów. Maszerując z naszymi paniami śpiewamy stare harcerskie piosenki, bardzo nam się to spodobało. Początkowo byliśmy trochę zaniepokojeni temperaturą, jednak na terenie parku powiewał przyjemny wietrzyk. Spacerowaliśmy ścieżkami pośród gęstych zarośli, trzcin, stawów, trzęsawisk i lasu napotykając na swej drodze ogromnych rozmiarów gady, które wyłaniały się niespodziewanie z każdego zakątka. Każdy z nas chciał mieć pamiątkowe zdjęcie z dinozaurem. Zobaczyliśmy również, jak żyli przed wiekami Neandertalczycy i jak odbywały się polowania na mamuty. Wędrówka po Parku zorganizowana jest w formie ścieżki edukacyjnej. Mamy ogromną satysfakcję, ponieważ udało nam się znaleźć błąd ortograficzny na jednej z tablic informacyjnych, co od razu zostało uwiecznione na zdjęciu przez naszego reportera terenowego. Przygodę z gadami zakończyła zabawa w wiosce indiańskiej i na placu zabaw. Po smacznym obiedzie ubłagaliśmy nasze panie, żeby zostać w ośrodku na placu zabaw. Wyjątkowo zgodziły się bez dłuższych negocjacji, jednak nie pozwoliły nam na bezczynność. Nogi możemy mieć zmęczone, ale znajomość tabliczki mnożenia obowiązuje nas zawsze i wszędzie, dlatego na ciszy poobiedniej zaliczyliśmy lekcję w podręczniku a później zabawę na placu wokół budynku. Po kolacji wszystkie zielone szkoły zamieszkujące nasz ośrodek tj.: Piekary, Knurów, Zabrze, no i oczywiście my przeszliśmy na pobliski obiekt sportowy ORLIK, wybudowany z funduszy unijnych, gdzie drużyny piłkarskie naszych szkół rozegrały mecze piłki nożnej. Mimo ogromnego poświęcenia, determinacji i zapału nie udało się naszym chłopakom pokonać reprezentacji z Piekar. Załamani piłkarze schodzili z boiska za spuszczonymi głowami. Z pociechą szybko przybyła pani Iwona z dziewczynami. Humory poprawił nam mecz z Zabrzem, który tym razem wygraliśmy. Bardzo pomógł nam doping naszych pań, które obiecały reprezentacji butelkę coca- coli w nagrodę za zwycięstwo. Od razu trzeba było tak postawić sprawę. Na boisku obok zebrały się dwie drużyny złożone z wszystkich dzieciaków mieszkujących w MAGNACIE i rozegrany został mecz zbijaka. Radośni, zwycięzcy i zmęczeni wróciliśmy do budynku, tutaj dowiedzieliśmy się, że czeka nas porządne szorowanie pod prysznicem. Lepiej od razu zrobić to porządnie, ponieważ panie zapowiedziały, że niedomytych wyszorują osobiście. Wiemy, że z tym nie ma żartów. Zobacz zdjęcia.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
5,195,064 unikalne wizyty